Archiwa tagu: Piotr Barteczko

Tak to u nas zagrało…

WOŚP po raz drugi zagrała w Kobiórze!

Już od wczesnego rana na ulicach można było spotkać wolontariuszy kwestujących do specjalnych WOŚP-owych puszek. Obok 13 wolontariuszy zaangażowanych przez kobiórski Sztab WOŚP znalazło się również miejsce dla kobiórzan zorganizowanych przez Sztab w Pszczynie. W skrzynkach wolontariuszy znalazło się ponad 4370 złotych, kilkanaście EURO i jeszcze trochę obcej waluty!

Właściwy Finał wystartował kilka minut po czternastej w kobiórkim Domu Kultury, który był główną areną wielkoorkiestrowych działań. Jako pierwsi na scenę wyszli gitarzyści z działającej przy GDK sekcji gitarowej pod kierunkiem Piotra Barteczko. Po około pół godzinnym recitalu na boisku szkolnym liczna grupa gapiów z zapartym tchem śledziła pokaz ratownictwa medycznego i drogowego – w trakcie akcji strażacy kobiórskiej OSP oraz ratownicy medyczni Ośrodka Szkoleniowego „Rescue” wsparci ambulansem NZOZ-u WOMA udzielili pomocy medycznej poszkodowanemu pieszemu, a z pokiereszowanego Cinquecento wyciągnęli, przy pomocy specjalistycznych narzędzi, Alojza i Lidera. po tej zakończonej sukcesem akcji widzowie mogli jeszcze obejrzeć pokaz ratownictwa wysokościowego zaprezentowany przez strażaków z OSP w Orzechu.

Kolejnym punktem programu był występ zespołu „Kobiórsko Czelodka”, który w trakcie półgodzinnego występu – gromko oklaskiwanego przez licznie zebraną publiczność – zaprezentował wiązankę kolęd i program folklorystyczny.

Czas oczekiwania na kolejny występ sceniczny ponownie wypełnili ratownicy z firmy „Rescue”, którzy we współpracy z kobiórskimi strażakami zaprezentowali pokaz udzielania pierwszej pomocy.

Drugą część imprezy we władanie objęły zespoły grające ostrego rocka – dopiero wkraczający na scenę muzycznej kariery wyrski GRIND i dobrze znany kobióranom i ie tylko SILVER SAMURAY! Przez dwie godziny było ostro, głośno i rock’n’rollowo!

Finałową część imprezy rozpoczęło tradycyjne Światełko do Nieba. O dwudzieste z boiska szkolnego w niebo uleciało pięćdziesiąt białych i czerwonych lampionów szczęścia! Po czym na scenę weszło Adam Kulisz Trio, dla niepoznaki w kwartecie. Do Adama Kulisza, Krzysztofa Głucha i Mariusza Maksymowicza dołączył perkusista Piotr Lipowski, który przekazał na licytację piękny, ozdobny kluczyk do perkusji w kształcie krzyża. Panowie przez ponad godzinę bawili zgromadzonych na widowni słuchaczy.

Pomiędzy występami scenicznymi i pokazami Romuald i Chudy (Wszystkie Zwierzęta Afryki) w trakcie kilku sesji licytacyjnych próbowali zamienić atrakcyjne gadżety na żywą gotówkę zasilająca wielkoorkiestrowa zbiórkę. Jak z załączonego zdjęcia widać, spisali się na medal. Za gadżety zebraliśmy 1 325 zł – przebojem była butelka markowego napoju, którym raczą się bohaterowie kultowego serialu, która osiągnęła cenę 420 zł! Wysoką kwotę wylicytowano za jedno z dwóch krzesełek przekazanych przez kobiórskie Gminne Przedszkole. Nieco mniejszą za obraz „Koń” autorstwa Magdy, efekt grudniowego wieczorka poetyckiego „Daj Głos”.

Uczestnikom oferowano grochówkę ugotowaną przez załogę kuchni szkolnej pod kierunkiem pani Marianny Czajki, grilowaną kiełbasę oferowaną z rusztu przez Dzięgla, smalec przygotowany przez kobiórskie Koło Gospodyń Wiejskich, ciasta dostarczone przez piekarnie i ciastkarnie, napoje. Chętni mogli dać sobie namalować na różnych częściach ciała wielkoorkiestrowe symbole. Żywą reklamą możliwości Marii Żebrowskiej i Olgi był Chudy. Korzystający z oferty gastronomicznej i  malarskiej także zasilali konto zbiórki! Gastronomia przyniosła około 700 zł, malowanie twarzy 300. 115 złotych zebrali uczniowie kobiórskiego Gimnazjum. Łącznie zebrało się w naszych puszkach ponad 6 800 zł.

Szczegółowe rozliczenie zbiórki oraz kosztów organizacji kobiórskiego Finału przedstawimy za kilka dni.

Zebrana kwota – wyższa o 3 000 zł od zebranej w roku ubiegłym – niewątpliwie cieszy, ale nie mniejszym powodem do zadowolenia jest fakt zaangażowania się w zorganizowanie i przeprowadzenie imprezy grona kilkudziesięciu osób w różnym wieku!

Organizatorem Finału była Kobiórska Inicjatywa i Przyjaciele przy pomocy wielu życzliwych instytucji, firm i osób prywatnych.

Na koniec zostaje zaprosić na kolejny Finał, już za rok.

Fotorelacja Piotra Kaczmarczyka.