Archiwa tagu: KIKuchnia

Udany 9. Finał WOŚP w Kobiórze

W niedzielę 13 stycznia 2019 r. Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zagrała po raz 27. Tym razem dla „małych i bez focha”, by zebrać pieniądze na zakup sprzętu dla specjalistycznych szpitali dziecięcych. W Kobiórze zagraliśmy po raz dziewiąty. Podobnie jak w latach poprzednich organizując dwudniową imprezę, o czym informowały plakaty rozwieszone na wsi i w sieci.

Rozpoczęliśmy w sobotę rano drugim turniejem skatowym w Gminnym Domu Kultury. Zgłosiło się 28 zawodników, rozgrywka była zacięta, a na jej zwycięzców czekały atrakcyjne nagrody. Turniej współorganizował Skat Klub Kobiór.

Wieczorem tego samego dnia przenieśliśmy się na koncert do Pubu Gra Gitara na boisku Leśnika. Zagrały trzy zespoły: Główna Księgowa

Double Blind

i Klaustrofobia.

Publiczność, oprócz dobrej zabawy przy muzyce, miała także okazję do licytacji gadżetów, a tym samym wsparcia zbiórki.

Ciąg dalszy imprezy nastąpił w już niedzielne popołudnie i wieczór. Ponownie spotkaliśmy się w Gminnym Domu Kultury, gdzie tuż po 15 rozpoczęliśmy koncertem zespołu fletowego Campanella, skupiającego uczniów kobiórskiej Szkoły Podstawowej i Gimnazjum.

Od samego początku dymiła KIKuchnia prowadzona przez czteroosobowy Griil Team.

Serwowaliśmy coś słodkiego, w tym fantastyczne pączki od Polukrowane z Tychów.

Nowy sprzęt prezentowali strażacy z kobiórskiej OSP.

Po występie Campanelli i mali, i duzi mogli ulec iluzji wykreowanej przez Michała Sośniaka.

Zaś tylko mali wykonać pamiątkowy gadżet z Finału na warsztatach plastycznych prowadzonych przez Marylę Żebrowską.

Po tej chwili czarowania kolejny punkt programu – jak na imprezę jaką jest Finał WOŚP – był nietypowy i trudny. Z udziałem m.in. Wójta Gminy Kobiór rozmawialiśmy o smogu.

Jednak potem, już do samego końca, królowała rozrywka. A to podczas fajnego koncertu bandu Natalii Mikołajec.

A to podczas występu kabaretu Ton.

Czy wreszcie podczas wieńczącego imprezę koncertu Adam Kulisz Trio.

W tak zwanym „międzyczasie” prowadzono – ważne dla celu imprezy – licytacje przekazanych przez darczyńców gadżetów. Niektóre szły za pokaźne kwoty.

Dziewiąty Finał WOŚP w Kobiórze, tak jak i poprzednie, przyciągnął różnorodną publiczność. Bardziej lub mniej spodziewaną

lecz w równym stopniu zainteresowaną, tym co się w ciągu tych dwu dni działo.

W tym roku zebraliśmy około 28 700 zł, to o ponad 2 tysiące więcej niż rok temu. Kwestowali więksi i mniejsi

wolontariuszki i wolontariusze.

Organizację imprezy – jak co roku – wsparło wiele instytucji, firm i osób. Za co im serdecznie dziękujemy.

Zaś w trakcie imprezy wsparły nas wolontariuszki.

To był udany Finał w Kobiórze, ale znakomite nastroje popsuły nam wydarzenia w Gdańsku i ich skutki.

Jednak liczymy, że za rok spotkamy się na kolejnym – jubileuszowym w Kobiórze – Finale WOŚP. Bo przecież „Pomaganie jest dziecinnie proste”.

Zdjęcia z drugiego dnia imprezy Grzegorz Krzysztofik.

Sztab WOŚP Kobiór

Strefa gastro na Finale WOŚP w Kobiórze

Ważnym punktem programu każdego Finału WOŚP w Kobiórze jest pyszne jedzenie przygotowane przez zespół KIKuchnia . W tym roku w strefie gastronomicznej będziemy serwować potrawy zainspirowane kuchnią indyjską. W menu znajdą się:

  • szaszłyk z kurczaka z chilli, kolendrą i mieszanką aromatycznych ziół garam masala w ciepłym chlebie z ogórkiem, świeżym pomidorem, czerwoną cebulką i zielonym sosem;
  • odjechany kurczak tikka masala;
  • dla tych, którym dobro zwierząt leży na sercu, a jeść coś muszą, nie będzie chleba z serem, ale regularne strączki w pysznym sosie warzywnym;
  • dla każdego, bez względu na wiek i upodobania kulinarne, chleb z czarnuszką, bo nasza kuchnia łączy; 
  • a skoro łączy, to tym, którzy jednak twardo na Śląsku stoją i żadne Indie im nie w głowie, zaproponujemy pyszną grochówkę, lizoki z wusztu i krupnioki w dwóch odsłonach.

Zapraszamy do strefy gastro podczas Finału WOŚP w Kobiórze w niedzielę, 13 stycznia po godzinie 15 w okolice Gminnego Domu Kultury i życzymy smacznego!